Menu

Image Map

piątek, 12 września 2014

Pierwszy post "niegroźnej" Zakupoholiczki ♥ maska Alterra, olejek migdałowy Vatika oraz GP z papryczką

Witajcie Kochani,
     Dość długo zastanawiałam się nad założeniem bloga. Było bardzo dużo ZA ale i mnóstwo PRZECIW jednym argumentem przeciw właśnie jest świadomość że czasami nie mam czasu. Ale.. są i te chwile kiedy bardzo bym chciała się podzielić z kimś swoimi przemyśleniami dotyczącymi kosmetyków. Sądzę że to będzie idealne miejsce.

Opowiem Wam kilka słów o moich perełkach.

Pierwszą perełką którą wielbię od pierwszego kupna jest maska Alterra nawilżająca z granatem i aloesem ♥
źródło własne




1. Opakowanie:
Hmm producent nie przyłożył się do tego, ponieważ hmm.. dla mnie ono nie jest zadowalające. Kiedy produkt się kończy nie mam możliwości wyciśnięcia go całkowicie - super lecę po następną sztukę, ale jednak wolałabym w całości wykorzystać produkt. Wyciśnięcie wymaga gimnastyki a jeśli mam mokrą głowę to nie lada wyzwanie dla takich kobiecych rąk :D

2. Cena i dostępność:
Normalnie: 9 zł
Promocja: 6 zł
Każdy Rossmann

a teraz przejdziemy do produktu:
3. Konsystencja i zapach
Konsystencja hmm ciężko mi ją określić, ponieważ jest dość skupiona (?!), nie leje się, nie cieknie - łatwa przyjemna aplikacja.
Zapach tej maski powinien być oddzielnym punktem bo jest to coś ślicznego! ♥
Bardzo, ale to bardzo, bardzo za nim przepadam. Na moich włosach utrzymuję się leciutka woń tego cudownego produktu ♥ Nie zachwalam za bardzo, wg mnie jest to produkt wart uwagi - tymbardziej w takiej cenie.

4. Skład:
 Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Glycine Soja Oil*, Sodium Lactate, Punica Granatum Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Carthamus Tinctorius Oil*, Ricinus Communis Oil*, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extrakt*, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronelloll**, Citral**. (14.04.2011)

* składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne
źródło KWC wizaż

Bardzo martwi mnie ten alkohol zaraz po wodzie. I w zasadzie mam tyle 'ale' do składu ;) Jak to się mówi - nie można mieć wszystkiego :)

Ja mam włosy niskoporowate, także u mnie sie sprawdza.
Napisze Wam w osobnym poście jaką metodę mam mycia włosów, ponieważ kiedyś dla mnie wystarczył szampon a w tej chwili niestety nie dałabym rady ich rozczesać :D


Drugi produkt który jest godny uwagi, którego polecam to Vatika olejek migdałowy ♥




1. Opakowanie:
Ja mam tą najmniejszą wersję, także poręczne. W podróż, w torebkę do przyjaciółki na noc, nie powinno się wylać, ponieważ posiada dobre, szczelne zamknięcie.

2. Cena i dostępność:
16 zł za 200 ml
Sklepy z kosmetykami indyjskimi i rosyjskimi oraz internet.

3. Konsystencja i zapach
Konsystencja oleista oczywiście
Zapach przepiękny - bardzo go lubię. jest moim ulubieńcem

4. Skład:
Paraffinum Liquidum, Canola Oil, Palm Oil, Olea Eurpoaea (Olive) Oil, sezamu indicum (Til) Oil, Phenyl Trimethicone, Prunus Amygdalus Dulcis (Almond) Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Parfum, witamina E acetate, Rosemarinus Officinalis (Rosemary) , tert butylu Hydro Benzochinon, CI 12010, CI 12740.
źródło KWC wizaż

Moje włosy po nim są miękkie, mięsiste, sypkie i dla mnie to już efekt wow. Kupiłam go całkiem niedawno a już ubyło go mi troszeczkę:


I trzecim faworytem, którego musiałam docenić dopiero za drugim razem użytkowania to Olejek łopianowy z czerwoną papryczką Green Pharmacy :)



Zostało mi go na 2-3 użycia także niewiele :(
1. Opakowanie:
Hmm ciężko mi osądzić, po prostu jak opakowanie. Jest poręczne, dobrze się mi z nim współpracuje :D

2. Cena i dostępność:
5 zł za 100 ml
Praktycznie każda drogeria stacjonarnie i oczywiście sklepy internetowe.

3. Konsystencja i zapach
Konsystencja bez dwóch zdań że jak normalny olejek.
Zapach przepiękny nie jest ale da się znieść. Nie jest najgorszy wręcz znośny :)

4. Skład:
Vegetable oil. SC-CO2 - extract Arctium Lappa (Burdock), Capsium Annuin Resih BHT
źródło KWC wizaż


Włosy są po nim mięsiste, mięciutkie, dociążone i wygładzone - takie jakie lubię.

Zrobiłam sobie oleistego ulubieńca ♥ 
GP z papryczką + migdałowy + rycyna i gliceryna - czasami jednak można mieć wszystko :)


Dajcie znać jak się Wam podobała zapowiedź recenzyjno-kosmetycznego bloga. Zaczęłam niewinnie i kusząco. Wpadajcie i proszę o rady co mogę ulepszyć. Postaram się odpowiadać na wszystkie pytania, maile.


Buźka!


10 komentarzy:

  1. Kiedyś miałam jakąś odżywkę z Alterry ale się u mnie nie sprawdziła :) Reszty nie znam :)
    Powodzenia w blogowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia NIE dziękuję! :* Myślę że Alterra się sprawdza przede wszystkim na prostych niskoporach, ponieważ już skonsultowałam ją z 'głową' średnioporowatą i niestety jej też nie służyła :)
      A oczywiście polecam oba olejki :) A może Ci będą służyły :)

      Buźka!

      Usuń
  2. A mi się Alterra bardzo podobała :) Ogólnie bardzo lubię kosmetyki tej firmy. "Natura" to podstawa! Hmm a ten olejek łopianowy to jak używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gosiu,
      Używam go na długość. Ale teraz się pojawi pytanie: Skoro olejek jest przeznaczony na porost to czemu na długosć? Otóż pisałam w poście, że musiałam dopiero za drugim razem dostrzec, bardziej mi służy na długość włosów niż na porost. Porostu spektakularnego po nim nie miałam, ale dociążenie i taka mięsistość i wygładzenie włosów owszem ♥ Jest to jedyny olejek który ma taką 'moc' na moich włosiętach - aczkolwiek mam wiele jeszcze do przetestowania :)

      Buźka!

      Usuń
  3. Miałam tą maskę z Alterry, jest rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo podpasowała, ale zauważyłam że nadaje się na niskopory - przynajmniej na moje :D a w konsultacji 'z innymi włosami' wogóle nie podchodziła :)

      Usuń
  4. Działanie Alterry u mnie bardzo fajne, natomiast fakt, że po nałożeniu śmierdzi ode mnie jakbym była co najmniej lekko wstawiona zdecydowanie nie na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, mi odpowiada zapach, ale już też się spotkałam z taką opinią :)

      Buźka!

      Usuń

Witaj,
Dziękuję Ci za komentarz! Mam nadzieję ze post się podobał. Wpadaj do mnie częściej! :*


Buźka!
Spowiedź Zakupoholiczki ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...